logo Satyrykonu link do strony logo BIP link do strony
logo Letniej Akademii Filmowej link do strony Logo Legnicy Cantat
O Nas     Kalendarium     Działalność     Zajęcia     Przetwarzanie danych osobowych
baner - Posłuchaj śpiewu miasta. Dźwiękowa mapa Legnicy

Dziś uroczystości pogrzebowe Jürgena Gretschela


Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jürgena Gretschela - lidera mniejszości niemieckiej w Legnicy, wspaniałego człowieka, który działał na rzecz pojednania Polaków i Niemców.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 28.10, na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Wrocławskiej. Urna z prochami zostanie wystawiona w kaplicy o godz. 12.15, ceremonia pogrzebowa rozpocznie się o godz. 12.30.

Pan Jürgen był prawdziwą "encyklopedią" wiedzy o Legnicy - tu przyszedł na świat w 1941 r. i tu przeżył całe swoje życie.

- Nasza rodzina uratowała się przed przymusowym wysiedleniem przez... zabawę - tak wspominał czas wysiedleń Niemców z Dolnego Śląska, w reportażu dla Polskiego Radia Wrocław. - Kompania wojsk radzieckich, od rana do wieczora, dosłownie co półtorej godziny maszerowała wtedy ulicami Legnicy, z flagami i śpiewem na ustach. A że my, dzieci, mieliśmy różne pomysły na zabawy, to też zrobiliśmy sobie czerwoną flagę i bawiliśmy się w... defilady. Gdy wkrótce nadeszły przymusowe wysiedlenia, niemieckie rodziny miały 2 godziny na spakowanie dobytku i opuszczenie domów. Mój dziadek powiedział "Nigdzie nie jedziemy!". A ja wetknąłem w okno naszego domu tę czerwowną flagę. Dla zabawy, byłem przecież dzieckiem. Oni chodzili od domu do domu i wyrzucali Niemców, a do nas... nie przyszli! Najprawdopodobniej uratowała nas właśnie ta flaga. Była w oknie więc myśleli, że nasze mieszkanie zajęli już Rosjanie, bo całą naszą ulicę wysiedlili, a nas nie ruszyli - opowiadał.

I choć przez całe późniejsze życie wielokrotnie był zachęcany do przeprowadzki za zachodnią granicę, to nigdy nie myślał o wyjeździe z Legnicy. Tu był Jego dom. Tu ożenił się z Józefą, repatriantką z Białorusi, tu pracował w PKS, tu założył Niemieckie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne. Był też współzałożycielem Związku Niemieckich Towarzystw Społeczno-Kulturalnych w Polsce.
- Gdy ktoś mnie pyta czy jestem Niemcem czy Polakiem odpowiadam, że jestem Dolnoślązakiem - mówił.

Od 1971 r. miał polskie obywatelstwo. Za działalność na rzecz jedności między Polską a Niemcami otrzymał wiele wyróżnień i honorowych tytułów.
- Wielki smutek i ogromny żal, że odszedł człowiek, który był symbolem Legnicy i "chodzącą historią" naszego miasta - mówi Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury. - Pan Jürgen był też niezwykle przyjacielski, otwarty, sympatyczny. Uwielbiał ludzi i był cudownym gadułą. Zawsze mówił to, co miał w sercu. A wielką część tego dobrego, poczciwego serca, zajmowała Legnica. Nie umiem sobie wyobrazić naszego miasta bez Niego - dodaje Grzegorz Szczepaniak.

Jürgen Gretschel aktywnie angażował się m.in. w Wigilię Narodów oraz cykl "Kto siedzi na miedzi (-y)" - wydarzenia związane z mniejszościami narodowymi, organizowane przez Legnickie Centrum Kultury.
- Bez Niego te wydarzenia już nigdy nie będą takie same... Ale będziemy je organizować, bo pan Jürgen chciałby tego. Szerzenie przyjaźni między narodami było dla niego ogromnie ważne - mówi Grzegorz Szczepaniak.

Jürgen Gretschel miał 75 lat.

Rodzinie i bliskim zmarłego pragniemy przekazać wyrazy szczerego żalu i współczucia.

Dyrekcja, pracownicy i współpracownicy Legnickiego Centrum Kultury




Zdjęcia: Wojciech Obremski, lca.pl



Źródło: ego   2016-10-02


 

   Dzieje się





logo LPWIK
logo modernbud


 
                   


© Legnickie Centrum Kultury 2003-2019   tel. 76 723-37-00   e-mail: lck@lck.art.pl