logo Satyrykonu link do strony logo BIP link do strony
logo Letniej Akademii Filmowej link do strony Logo Legnicy Cantat
O Nas     Kalendarium     Działalność     Zajęcia     Przetwarzanie danych osobowych
baner - Posłuchaj śpiewu miasta. Dźwiękowa mapa Legnicy

Dostał reprymendę od królowej


Kto z Państwa nie widział jeszcze wystawy „VIP – Bardzo Ważne Obrazy” Karla Meersmana, ten musi koniecznie ją obejrzeć. Wystawa została otwarta w czasie Satyrykonu, w Muzeum Miedzi w Legnicy. Są na niej karykatury sławnych ludzi: artystów, polityków. Każdy ich zna, więc zabawnie jest obejrzeć ich wizerunki w krzywym zwierciadle. Np. zobaczyć brytyjskiego premiera Tony Blaira, który jest… saszetką angielskiej herbaty. W dodatku zużytą. Co ciekawe - wszystkie prace, które Karl Meersman przywiózł do Legnicy, to oryginały. W dodatku powstały bez użycia komputera i photoshopa.
Meersman jest artystą znanym na całym świecie. I bardzo sympatycznym człowiekiem. Oto, co powiedział nam o sobie.

Czy ktoś się kiedyś na Pana obraził?

- Rysuję dla kolorowych magazynów od 20 lat i tylko raz zdarzyło mi się coś takiego. W dodatku nie obraził się bohater rysunku, tylko jego żona.


Może zdradził Pan tą swoją pracą jakiś sekret?


- Właśnie nie. Ja tylko pokazałem prawdę! (śmiech) Zazwyczaj reakcje na moje prace są dobre. Nie jestem artystą agresywnym, szacunek do drugiego człowieka jest dla mnie ogromnie ważny. Po prostu obserwuję, co dzieje się na świecie. Istotne są dla mnie szczegóły. Właśnie to staram się oddać w moich pracach. Kiedyś zadzwonił do mnie menadżer grupy The Rolling Stones, który słyszał, że narysowałem muzyków z zespołu. A grupa przyjeżdżała właśnie do Belgii na koncerty. I bardzo chcieli te swoje karykatury obejrzeć. Spotkaliśmy się i Keith Richards otrzymał nawet ode mnie swoją podobiznę. Bardzo go to rozbawiło, że jest na niej bardzo podobny do szympansa.

A czy to prawda, że zaprosiła Pana do siebie sama królowa Belgii?

- To prawda, ale chyba w trochę innym celu, niż Pani myśli! (śmiech). Otóż królowa zapraszała mnie dwukrotnie po to, żeby delikatnie poprosić, abym nieco spasował ze swoim humorem. Krótko mówiąc, były to delikatne reprymendy.

A brytyjska królowa Elżbieta, którą przecudnie przedstawił Pan jako dziewczynę Bonda, nie pogniewała się?

- Tego nie wiem, ale myślę, że nie. Pracuję dla dwóch kolorowych magazynów: jeden jest o polityce, drugi o rozrywce. Ten rysunek powstał dla rozrywkowego magazynu. To był czas, kiedy na ekrany wchodził nowy film o losach agenta Bonda. A ponieważ, co powszechnie wiadomo, że królowa Elżbieta jest wielką miłośniczką przygód Bonda, wymyśliłem taką właśnie ilustrację.


Pana prace nie tylko śmieszą, ale i fascynują. Na przykład piosenkarka i aktorka Grace Jones, którą narysował Pan jako panterę.


- Grace Jones jest niesamowitą osobą. Gdy na nią patrzę, widzę panterę. Te ruchy, ta gracja... W dodatku po angielsku „grace” oznacza także „wdzięk”. Dlatego tak ją narysowałem. Jak już mówiłem, zwracam ogromną uwagę na szczegóły. I przenoszę je na papier. Czasem nie jest to łatwe, ponieważ często pracuję pod presją czasu. Dzwonią z magazynu, że rysunek ma być na jutro, więc siadam i rysuję. Ale może to i lepiej, bo taka presja bardziej mnie mobilizuje. Zapraszam serdecznie wszystkich Legniczan do obejrzenia moich prac na wystawie „VIP – Bardzo Ważne Obrazy”.

(rozmawiała: Edyta Golisz
fot: Wojciech Obremski lca.pl)

Wystawa będzie czynna do 29 sierpnia. Można ją oglądać w Muzeum Miedzi codziennie, oprócz poniedziałków, w godz. 11-17.



Źródło: ego   2010-06-23


 

   Dzieje się





logo LPWIK
logo modernbud


 
                   


© Legnickie Centrum Kultury 2003-2019   tel. 76 723-37-00   e-mail: lck@lck.art.pl